Szok po 14 sekundach, a potem koncert Lecha. Kolejorz rozbił Radomiaka przy Bułgarskiej
Fatalny początek nie przeszkodził Lechowi Poznań w efektownym powrocie na zwycięską ścieżkę. Kolejorz stracił gola już w 14. sekundzie spotkania z Radomiakiem Radom, ale odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. Mistrzowie Polski zdobyli pięć bramek, wygrali przy Bułgarskiej 5:1, a bohaterami wieczoru zostali Patrik Wålemark i Pablo Rodríguez, którzy trafiali po dwa razy.
Redakcja Sport Poznań