Piłka nożnaLech wziął rewanż na Piaście. Gholizadeh bohaterem, Kolejorz pnie się w tabeli

Lech wziął rewanż na Piaście. Gholizadeh bohaterem, Kolejorz pnie się w tabeli

Lech Poznań pewnie pokonał Piasta Gliwice 3:0 i zrewanżował się za niedawną porażkę na Śląsku. Mistrzowie Polski wygrali drugi mecz z rzędu bez straty gola i awansowali na 6. miejsce w tabeli. Największy udział w zwycięstwie miał Ali Gholizadeh – zdobył bramkę i zaliczył asystę.

Lech
Lech
Źródło zdjęć: © codziennypoznan.pl | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak

Choć to goście jako pierwsi stworzyli groźne sytuacje, Lech okazał się bezlitosny. W 10. minucie Gholizadeh przejął piłkę przed polem karnym, minął obrońcę i precyzyjnym strzałem przy słupku otworzył wynik. Trzy minuty później sam wystąpił w roli asystenta, a Pablo Rodriguez efektownym uderzeniem bez przyjęcia podwyższył prowadzenie.

Dwa szybkie gole pozwoliły gospodarzom kontrolować przebieg spotkania.

– "Szybko strzeliliśmy dwa gole i chcieliśmy trzymać ten mecz pod kontrolą. Piast stwarzał sobie dzisiaj sytuacje, ale w ostatniej tercji wszystko czyściliśmy i nie pozwalaliśmy im na zbyt wiele, tak więc zasłużyliśmy na zwycięstwo" – mówił po meczu Robert Gumny.

Po przerwie Lech miał kolejne okazje, lecz długo brakowało skuteczności. Najpierw Yannick Agnero zmarnował dobrą sytuację, ale w końcówce napastnik zrehabilitował się i po wygranym pojedynku główkowym ustalił wynik na 3:0.

– "Początek zdecydowanie lepszy w naszym wykonaniu, strzeliliśmy fajne gole. Mam wrażenie, że poza końcówką pierwszej połowy mieliśmy wszystko pod kontrolą. Druga połowa gorsza, dużo niepotrzebnych strat, ale najważniejsze są trzy punkty" – podsumował Filip Jagiełło.

Trener Niels Frederiksen zwracał uwagę przede wszystkim na stabilizację formy:

"Dwa zwycięstwa z rzędu i dwa czyste konta, więc mogę powiedzieć, że bywało gorzej. To zasłużona wygrana, a mogliśmy strzelić więcej. Powoli wracamy na odpowiednie tory i pniemy się w górę ligi".

Poznaniacy nie tylko zrewanżowali się Piastowi, ale też wysłali sygnał, że wracają do walki o czołowe lokaty. Jeśli utrzymają skuteczność i solidność w defensywie, kolejne tygodnie mogą jeszcze poprawić ich pozycję w tabeli.

Wybrane dla Ciebie