Po europejskim koszmarze przyszło rozczarowanie. Lech musi szybko się podnieść po bolesnym odpadnięciu z Ligi Mistrzów
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wydawało się, że Lech Poznań jest jedną nogą w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Zwycięstwo 4:1 w Danii dawało mistrzom Polski ogromny komfort i sprawiało, że awans wydawał się formalnością. Kilka godzin później na Enea Stadionie panowała jednak cisza, niedowierzanie i ogromne rozczarowanie. Kolejorz roztrwonił trzybramkową przewagę, przegrał z AGF Aarhus po rzutach karnych i w spektakularny sposób wypuścił z rąk awans.
Redakcja Sport Poznań