Warta Poznań z podwójnym transferem na finiszu okna. Wraca ulubieniec kibiców, dołącza były talent Legii

Warta Poznań wykorzystała ostatnie godziny okna transferowego na wzmocnienie drugiej linii. Do Zielonych wraca dobrze znany kibicom Kacper Szymanek, który został ponownie wypożyczony z Motoru Lublin. Drugim nowym zawodnikiem jest Filip Rejczyk, 20-letni defensywny pomocnik mający za sobą występy w Ekstraklasie oraz udany młodzieżowy turniej mistrzostw Europy.

Kacper Szymanek fot. mat. prasoweKacper Szymanek fot. mat. prasowe
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Najbardziej wyczekiwanym ruchem było sprowadzenie Szymanka. 21-letni ofensywny pomocnik występował w Warcie w poprzednim sezonie i szybko wypracował sobie mocną pozycję w zespole. W 27 spotkaniach zdobył sześć bramek i dołożył jedną asystę.

Kibice przy Drodze Dębińskiej mogą szczególnie pamiętać jego trafienie przeciwko Hutnikowi. Szymanek przeprowadził wówczas efektowny indywidualny rajd, który zakończył zdobyciem bramki.

Powrót zawodnika do Poznania został sfinalizowany niemal w ostatniej chwili. Szymanek dotarł do miasta około dwóch godzin przed zamknięciem okna transferowego. Warta ponownie wypożyczyła go z Motoru Lublin – umowa obowiązuje do końca bieżącego sezonu. Pomocnik może już rozpocząć treningi z zespołem.

Nie był to jednak jedyny ruch Zielonych na finiszu transferowego okresu. Warta sięgnęła również po Filipa Rejczyka, który ostatnio był zawodnikiem GKS Katowice. W jego przypadku poznański klub zdecydował się na transfer o dłuższej perspektywie – 20-latek podpisał roczny kontrakt z możliwością przedłużenia go o kolejne dwa sezony.

Rejczyk ma zwiększyć możliwości Warty przede wszystkim w defensywnej części środka pola. Urodzony w Stalowej Woli zawodnik jeszcze jako junior zwrócił na siebie uwagę występami w reprezentacji Polski do lat 17. Był częścią drużyny, która dotarła do półfinału mistrzostw Europy tej kategorii wiekowej, i należał do wyróżniających się piłkarzy kadry.

Seniorską karierę rozpoczynał w Legii Warszawa. W pierwszym zespole stołecznego klubu zaliczył sześć występów. Następnie trafił do Śląska Wrocław, gdzie również sześciokrotnie pojawiał się na boisku w Ekstraklasie, spędzając w niej łącznie 170 minut. Więcej okazji do gry otrzymywał w trzecioligowych rezerwach wrocławskiego klubu.

Kolejnym etapem była przeprowadzka do GKS Katowice. Tam Rejczyk nie zdołał jednak na stałe przebić się do pierwszego składu. W czterech spotkaniach uzbierał zaledwie około kwadransa gry, a wiosną 2026 roku dodatkowo zatrzymała go kontuzja.

Transfer do Warty może być więc dla 20-letniego pomocnika szansą na odbudowanie rytmu meczowego i ponowne pokazanie potencjału, który wcześniej prezentował w młodzieżowej reprezentacji Polski.

Poznański klub w ostatnich godzinach okna zdecydował się tym samym na dwa różniące się od siebie ruchy. Szymanek jest zawodnikiem sprawdzonym już w zielonych barwach, który w poprzednim sezonie potrafił dawać drużynie liczby w ofensywie. Rejczyk to z kolei młody piłkarz mający zwiększyć rywalizację i możliwości w bardziej defensywnych sektorach środka pola.

W obu przypadkach Warta stawia na zawodników wciąż znajdujących się na wczesnym etapie kariery. Szymanek ma 21 lat, Rejczyk 20. Pierwszy wraca do miejsca, w którym w poprzednim sezonie regularnie występował i zdobywał bramki. Drugi przyjeżdża do Poznania z nadzieją, że właśnie tutaj otrzyma więcej okazji do gry i ponownie nabierze rozpędu.

Dwa transfery zamknęły intensywny dla Zielonych ostatni dzień okna. Teraz o ich wartości zdecyduje już boisko.

Filip Rejczyk fot. mat. prasowe
Filip Rejczyk fot. mat. prasowe © Licencjodawca
Wybrane dla Ciebie