Lech wreszcie zapunktował w Lidze Europy! Bengtsson uratował remis z Sunderlandem

Po dwóch dotkliwych porażkach Lech Poznań zdobył pierwszy punkt w tegorocznej Lidze Europy. Kolejorz zremisował przed własną publicznością z angielskim Sunderlandem 1:1, choć już od drugiej minuty musiał odrabiać straty. Bohaterem gospodarzy został Leo Bengtsson, który zaledwie osiem minut po wejściu na boisko zdobył wyrównującą bramkę. Poznaniacy przerwali serię meczów bez gola w europejskich rozgrywkach, ale na pierwsze zwycięstwo będą musieli jeszcze poczekać.

Lech Poznań - SunderlandLech Poznań - Sunderland
Źródło zdjęć: © redakcja | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak

Czwartkowe spotkanie miało dla mistrzów Polski szczególne znaczenie. Po porażkach 0:4 z Crystal Palace i Bayerem Leverkusen Lech zamykał tabelę Ligi Europy, a jego bilans bramkowy wynosił 0:8. Konfrontacja z kolejnym przedstawicielem Premier League była więc okazją, by wreszcie poprawić niekorzystne statystyki.

Początek meczu przyniósł jednak scenariusz, którego poznaniacy za wszelką cenę chcieli uniknąć.

Już w drugiej minucie gospodarze stracili piłkę w pobliżu własnego pola karnego. Sunderland błyskawicznie wykorzystał błąd, a Timur Tuterov skutecznym uderzeniem głową pokonał bramkarza Lecha.

Anglicy objęli prowadzenie praktycznie w pierwszej akcji spotkania, zmuszając Kolejorza do odrabiania strat przez niemal cały mecz.

Szybko stracony gol był kolejnym ciosem dla poznaniaków, którzy w poprzednich europejskich występach również mieli problemy z zatrzymywaniem ofensywy przeciwników.

Tym razem Lech nie pozwolił jednak, by niekorzystny początek doprowadził do kolejnej wysokiej porażki.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Sunderland prowadził 1:0, a gospodarze schodzili do szatni ze świadomością, że nadal pozostają w grze o korzystny rezultat.

Po zmianie stron trener Niels Frederiksen szukał sposobu na poprawienie ofensywy. Przełomowe okazały się decyzje podjęte po upływie godziny gry.

W 62. minucie na boisku pojawili się Leo Bengtsson oraz Luis Palma, którzy zastąpili Pablo Rodrígueza i Daniela Håkansa.

Zmiany przeprowadził również Sunderland, wprowadzając jednocześnie czterech nowych zawodników. Na murawie zameldowali się między innymi Enzo Le Fée, Chris Rigg, Nordi Mukiele oraz Sadiki.

Najważniejsza dla losów spotkania okazała się jednak obecność Bengtssona.

W 70. minucie Lech wykonywał rzut rożny. Po dośrodkowaniu piłka znalazła się pod nogami szwedzkiego zawodnika, który nie zastanawiał się długo i uderzył bez przyjęcia.

Futbolówka wpadła do siatki, a na tablicy wyników pojawił się remis 1:1.

Był to pierwszy gol Kolejorza w tegorocznej fazie ligowej Ligi Europy. Po ośmiu straconych bramkach w dwóch wcześniejszych spotkaniach poznaniacy wreszcie mieli powód do radości.

Bengtsson potrzebował zaledwie ośmiu minut od wejścia na murawę, by odmienić sytuację swojej drużyny.

W końcowej fazie spotkania trener Lecha zdecydował się na kolejne roszady. W 82. minucie na boisku pojawili się Yannick Agnero oraz Timothy Berggren, zastępując Radosława Murawskiego i Patrika Wålemarka.

Pięć minut później murawę opuścił również kapitan Mikael Ishak, a jego miejsce zajął Filip Jagiełło.

Oba zespoły szukały jeszcze możliwości rozstrzygnięcia spotkania, ale wynik nie uległ już zmianie. Sędzia doliczył trzy minuty, po których zakończył rywalizację przy stanie 1:1.

Dla Lecha remis oznacza pierwszą zdobycz punktową w tegorocznej Lidze Europy. Po trzech kolejkach poznaniacy mają jeden punkt, jedną zdobytą bramkę i dziewięć straconych.

Choć do pełnej satysfakcji daleko, czwartkowy rezultat jest wyraźną poprawą względem dwóch wcześniejszych występów. Kolejorz potrafił odrobić straty przeciwko drużynie z Premier League i nie pozwolił rywalom na powiększenie przewagi.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje Bengtsson, którego wejście okazało się kluczowe. Szwed wykorzystał jedną z okazji po stałym fragmencie gry, zapewniając gospodarzom punkt.

Lech pozostaje jednak w trudnej sytuacji w kontekście walki o awans do fazy pucharowej. Przed mistrzami Polski jeszcze pięć spotkań, a kolejnym przeciwnikiem będzie Benfica Lizbona.

Mecz w Portugalii zaplanowano na 5 listopada. Następnie Kolejorz zmierzy się z Union Saint-Gilloise, Ferencvárosem, Torreense oraz OFI Kreta.

Po nieudanym początku europejskiej kampanii poznaniacy wykonali więc pierwszy krok w kierunku poprawienia swojej sytuacji. Teraz potrzebują jednak zwycięstw, jeśli chcą zachować szansę na grę w Lidze Europy również po zakończeniu fazy ligowej.

Lech Poznań – Sunderland A.F.C. 1:1 (0:1)

Bramki: Leo Bengtsson 70' – Timur Tuterov 2'.

  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
  • Lech Poznań - Sunderland
[1/33] Lech Poznań - Sunderland Źródło zdjęć: © redakcja | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak
Wybrane dla Ciebie