Odważny początek nie wystarczył. Waterpolo Poznań przegrało z kandydatem do mistrzostwa Polski

Przez pierwsze minuty pachniało niespodzianką, ale ostatecznie doświadczenie i jakość faworytów wzięły górę. KS Waterpolo Poznań przegrał w Termach Maltańskich z ŁSTW Politechniką Łódzką 9:23 w swoim pierwszym domowym spotkaniu nowego sezonu Ekstraklasy. Mimo wysokiej porażki gospodarze pokazali, że potrafią nawiązać walkę z czołowymi zespołami w kraju. Dla młodej poznańskiej drużyny był to jednak przede wszystkim sprawdzian, który pokazał, ile pracy dzieli ją jeszcze od ligowej czołówki.

Waterpolo - ŁSTWWaterpolo - ŁSTW
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | lepszyPOZNAN.pl / Piotr Rychter

Łodzianie przyjechali do Poznania jako jeden z kandydatów do zdobycia mistrzostwa Polski. Dysponują zespołem o znacznie większym doświadczeniu, co czyniło ich zdecydowanymi faworytami niedzielnego pojedynku.

Poznaniacy nie zamierzali jednak od początku podporządkowywać się rywalom. Wręcz przeciwnie, pierwsza kwarta przyniosła grę, która mogła zaskoczyć nawet najbardziej optymistycznie nastawionych kibiców gospodarzy.

Waterpolo potrafiło wykorzystać swoje okazje w ataku i kilkukrotnie obejmowało prowadzenie. Szczególnie aktywni byli Rafał Bocheński oraz Bartłomiej Kowalewski. Dzięki ich skuteczności poznaniacy długo utrzymywali kontakt z przeciwnikiem, a momentami sami dyktowali warunki rywalizacji.

Dopiero w końcówce pierwszej części goście zdołali przejąć inicjatywę. Po ośmiu minutach ŁSTW prowadziło jednak zaledwie 5:4, co było dla gospodarzy obiecującym wynikiem.

Zadowolenia z postawy zespołu nie ukrywał Rafał Bocheński, który po spotkaniu podkreślał, że tak dobry początek przeciwko znacznie bardziej doświadczonemu rywalowi zasługuje na uznanie.

Później jednak łodzianie zaczęli coraz wyraźniej wykorzystywać swoje największe atuty.

Przede wszystkim poprawili organizację gry w obronie, ograniczając poznaniakom możliwości oddawania skutecznych rzutów. Jednocześnie znacznie przyspieszyli własne akcje ofensywne, a gospodarze coraz częściej mieli problemy z powstrzymywaniem ich ataków.

Największe zagrożenie stanowili Michał Bar i Dmytro Hupalovskyy. Obaj regularnie znajdowali sposób na poznańską defensywę, stając się jednymi z najważniejszych postaci spotkania.

Przewaga gości zaczęła szybko rosnąć. Drugą kwartę ŁSTW wygrało 7:2, dzięki czemu do przerwy prowadziło już 12:6.

Sześć bramek różnicy było wyraźnym sygnałem, że gospodarzom będzie niezwykle trudno odwrócić losy meczu.

Po zmianie stron sytuacja nie uległa poprawie. Poznaniacy próbowali szukać kolejnych okazji strzeleckich, ale szczelna obrona przeciwnika skutecznie ograniczała ich możliwości. Łodzianie natomiast konsekwentnie powiększali przewagę.

Trzecią część spotkania wygrali 6:2, a w ostatniej dołożyli kolejne pięć trafień, tracąc tylko jedno.

Wysoki wynik sprawił, że w drugiej połowie coraz więcej czasu w wodzie otrzymywali młodzi zawodnicy Waterpolo Poznań. Klub konsekwentnie stawia na rozwój nastolatków, którzy mają zdobywać doświadczenie również podczas spotkań z najbardziej wymagającymi przeciwnikami.

Takie podejście oznacza, że nie zawsze najważniejszy jest bieżący rezultat. Konfrontacje z drużynami walczącymi o mistrzostwo pozwalają młodym waterpolistom przekonać się, jak dużą rolę na najwyższym poziomie odgrywają organizacja gry, szybkość podejmowania decyzji oraz skuteczność w bezpośrednich pojedynkach.

Ostatecznie ŁSTW zwyciężyło 23:9, potwierdzając swoją pozycję jednego z najmocniejszych zespołów w krajowych rozgrywkach.

Najwięcej bramek dla poznańskiej drużyny zdobyli Bartłomiej Kowalewski, Rafał Bocheński oraz Jacopo Marino. Każdy z nich dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. Po jednym trafieniu dołożyli Filip Borek, Szymon Grzyb i Tomasz Różycki.

Wśród gości najskuteczniejszy był Michał Bar, autor pięciu bramek. Dmytro Hupalovskyy i Piotr Michalski zdobyli po cztery gole.

Po dwóch kolejkach poznaniacy pozostają bez zwycięstwa. W inauguracyjnym spotkaniu przegrali na wyjeździe z Arkonią Szczecin 13:16, a teraz musieli uznać wyższość jednego z faworytów całej ligi.

Mimo niekorzystnych wyników w poznańskim zespole nie brakuje przekonania, że kolejne mecze będą procentowały w przyszłości.

Rafał Bocheński zwrócił po spotkaniu uwagę na konieczność konsekwentnego realizowania założeń trenera oraz systematycznego zdobywania doświadczenia przez młodych zawodników. To właśnie rozwój drużyny ma być jednym z najważniejszych celów obecnego sezonu.

Kolejną okazję do sprawdzenia postępów KS Waterpolo Poznań otrzyma w drugi weekend listopada. W trzeciej kolejce Ekstraklasy poznaniacy zmierzą się na wyjeździe z Polonią Bytom.

KS Waterpolo Poznań – ŁSTW Politechnika Łódzka 9:23 (4:5, 2:7, 2:6, 1:5)

Bramki dla KS Waterpolo Poznań: Bartłomiej Kowalewski 2, Rafał Bocheński 2, Jacopo Marino 2, Filip Borek 1, Szymon Grzyb 1, Tomasz Różycki 1.

Najskuteczniejsi zawodnicy ŁSTW: Michał Bar 5, Dmytro Hupalovskyy 4, Piotr Michalski 4.

Wybrane dla Ciebie