Lech Poznań UAM o krok od finału. Półfinał Pucharu Polski przy Bułgarskiej

To może być wieczór, który zapisze się w historii kobiecej piłki w Poznaniu. We wtorek na Enea Stadion piłkarki Lech Poznań UAM zmierzą się z GKS Katowice w półfinale Orlen Pucharu Polski. Stawką jest miejsce w wielkim finale i szansa na pierwszy tak duży sukces w historii zespołu.

Piłkarki Lecha Poznań fot. P. Szyszka / Lech Poznań (UMP)Piłkarki Lecha Poznań fot. P. Szyszka / Lech Poznań (UMP)
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Lechitki w drodze do półfinału prezentowały się znakomicie. Wysokie zwycięstwa nad Iskrą Tarnów, Polonią Środa Wielkopolska i KKP Warszawa pokazały ofensywny potencjał drużyny, a wygrana z Górnikiem Łęczna w ćwierćfinale potwierdziła, że zespół potrafi także rozstrzygać wyrównane spotkania. Co szczególnie imponujące – poznanianki w całych rozgrywkach nie straciły jeszcze ani jednej bramki.

Przed półfinałem nastroje w drużynie są pozytywne, ale bez zbędnej euforii. Sztab i zawodniczki podchodzą do meczu z chłodną głową, koncentrując się na realizacji założeń taktycznych. Taka postawa może okazać się kluczowa w starciu z bardziej doświadczonym rywalem.

Zespół z Katowic przystępuje do meczu w roli faworyta. Aktualne mistrzynie Polski mają na koncie wiele spotkań o wysoką stawkę i szeroką kadrę. W tym sezonie ligowym obie drużyny już się spotkały – padł remis, co daje poznaniankom argument, że są w stanie powalczyć jak równy z równym.

Dla Lecha to nie tylko walka o finał, ale też okazja do potwierdzenia rosnącej pozycji w krajowej piłce kobiecej. Wejście do decydującej fazy Pucharu Polski byłoby wyraźnym sygnałem, że projekt budowy drużyny zmierza w dobrym kierunku.

Pierwszy gwizdek zaplanowano na 18:30. Kibice będą mogli wesprzeć zespół z trybun, a dla tych, którzy nie pojawią się na stadionie, przygotowano transmisję online. Wszystko wskazuje na to, że przy Bułgarskiej czeka nas emocjonujące starcie, które może przynieść historyczny wynik dla poznańskiej drużyny.

Wybrane dla Ciebie