Lechitki w drodze do półfinału prezentowały się znakomicie. Wysokie zwycięstwa nad Iskrą Tarnów, Polonią Środa Wielkopolska i KKP Warszawa pokazały ofensywny potencjał drużyny, a wygrana z Górnikiem Łęczna w ćwierćfinale potwierdziła, że zespół potrafi także rozstrzygać wyrównane spotkania. Co szczególnie imponujące – poznanianki w całych rozgrywkach nie straciły jeszcze ani jednej bramki.
Przed półfinałem nastroje w drużynie są pozytywne, ale bez zbędnej euforii. Sztab i zawodniczki podchodzą do meczu z chłodną głową, koncentrując się na realizacji założeń taktycznych. Taka postawa może okazać się kluczowa w starciu z bardziej doświadczonym rywalem.
Zespół z Katowic przystępuje do meczu w roli faworyta. Aktualne mistrzynie Polski mają na koncie wiele spotkań o wysoką stawkę i szeroką kadrę. W tym sezonie ligowym obie drużyny już się spotkały – padł remis, co daje poznaniankom argument, że są w stanie powalczyć jak równy z równym.
Dla Lecha to nie tylko walka o finał, ale też okazja do potwierdzenia rosnącej pozycji w krajowej piłce kobiecej. Wejście do decydującej fazy Pucharu Polski byłoby wyraźnym sygnałem, że projekt budowy drużyny zmierza w dobrym kierunku.
Pierwszy gwizdek zaplanowano na 18:30. Kibice będą mogli wesprzeć zespół z trybun, a dla tych, którzy nie pojawią się na stadionie, przygotowano transmisję online. Wszystko wskazuje na to, że przy Bułgarskiej czeka nas emocjonujące starcie, które może przynieść historyczny wynik dla poznańskiej drużyny.