Zwycięski start Lecha w Abu Zabi. Kolejorz lepszy od Žiliny
Pierwszy sprawdzian podczas zimowego zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zakończył się dla Lech Poznań wygraną. W sobotnim sparingu rozegranym w Dubaju mistrzowie Polski pokonali MŠK Žilina 2:1, a bramki dla zespołu z Poznania zdobyli Ali Gholizadeh oraz Luis Palma.
Dla piłkarzy trenera Nielsa Frederiksena było to pierwsze spotkanie po dokładnie miesięcznej przerwie od gry. Ostatni oficjalny mecz Kolejorz rozegrał w połowie grudnia, wygrywając na wyjeździe z Sigmą Ołomuniec i zapewniając sobie awans do kolejnej rundy Ligi Konferencji Europy. Teraz lechici wrócili na boisko w warunkach typowo przygotowawczych, testując formę i różne warianty personalne.
Pierwsza połowa sparingu miała spokojny przebieg i nie obfitowała w klarowne sytuacje bramkowe. Lech stopniowo przejmował inicjatywę, a najbliżej gola był po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, gdy interwencja bramkarza Žiliny uprzedziła wchodzącego w pole karne zawodnika Kolejorza. Próby Mikaela Ishaka i João Moutinho również nie przyniosły efektu, głównie dzięki dobrej organizacji defensywy słowackiego zespołu.
Po przerwie zgodnie z planem szkoleniowym na boisku pojawiła się zupełnie nowa jedenastka. W bramce Lecha nieoficjalny debiut zaliczył Plamen Andreev, który zmienił Bartosza Mrozka. Druga część spotkania była zdecydowanie bardziej dynamiczna, a Niebiesko-Biali stworzyli kilka dogodnych okazji do objęcia prowadzenia. Bliscy szczęścia byli m.in. Yannick Agnero i Robert Gumny, jednak skuteczności wciąż brakowało.
Przełom nastąpił w końcówce meczu. Na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem Ali Gholizadeh wykorzystał podanie z lewej strony boiska i otworzył wynik spotkania. Radość Lecha nie trwała jednak długo – chwilę później Žilina doprowadziła do wyrównania po skutecznej akcji Samuela Ďatki.
Ostatnie słowo należało jednak do zespołu z Poznania. Kilka minut przed końcem uderzenie zza pola karnego zostało zablokowane, a piłka spadła pod nogi Luisa Palmy. Pomocnik Kolejorza bez zastanowienia oddał strzał, który dał Lechowi zwycięstwo. Dla Palmy był to wyjątkowy moment – gola strzelił w dniu swoich 26. urodzin.
Lech Poznań - MŠK Žilina 2:1 (0:0)
Bramki: Gholizadeh (68.), Palma (82.) - Samuel Ďatko (73.)
Kartki: Rodríguez, Gumny
Lech Poznań (I połowa): Bartosz Mrozek - Joel Pereira, Patryk Prajsnar, Wojciech Mońka, João Moutinho - Antoni Kozubal, Karol Delikat - Taofeek Ismaheel, Pablo Rodríguez, Leo Bengtsson - Mikael Ishak
Lech Poznań (II połowa): Plamen Andreev - Robert Gumny, Mateusz Skrzypczak, Antonio Milić, Michał Gurgul - Sammy Dudek, Filip Jagiełło - Ali Gholizadeh, Tymoteusz Gmur, Luis Palma - Yannick Agnero