Walków o krok od kolejnego triumfu. Polak zagra o tytuł podczas Enea Poznań Open

Szymon Walków stanie przed szansą wywalczenia trzeciego w karierze tytułu deblowego podczas Enea Poznań Open. Reprezentant Polski awansował do finału gry podwójnej poznańskiego challengera ATP, tworząc skuteczny duet z Hiszpanem Sergio Martosem Gornesem. Ich półfinałowe zwycięstwo było jednym z najważniejszych wydarzeń piątkowych zmagań w Parku Tenisowym Olimpia.

Enea Poznań Open 2026Enea Poznań Open 2026
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Karolina Kiraga-Rychter / Enea Poznan Open

Turniej wkracza w decydującą fazę, a kibice mogą liczyć na sportowe emocje zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej. Szczególne zainteresowanie wzbudza jednak postawa Walkowa, który już dwukrotnie sięgał po końcowe zwycięstwo na poznańskich kortach i teraz może dołożyć do swojej kolekcji trzeci tytuł.

Polsko-hiszpańska para zmierzyła się w półfinale z rozstawionym z numerem drugim duetem Alexander Donski – Andrew Paulson. Spotkanie od początku było niezwykle wyrównane. Obie pary pewnie utrzymywały własne podania, a o losach pierwszego seta zdecydował dopiero dziewiąty gem. Walków i Martos Gornes wykorzystali chwilę słabości rywali przy serwisie i przejęli kontrolę nad partią, wygrywając ją 6:4.

Drugi set dostarczył jeszcze więcej emocji. Tym razem żaden z duetów nie zdołał uzyskać wyraźnej przewagi, dlatego o wyniku musiał rozstrzygnąć tie-break. Lepsi okazali się w nim Donski i Paulson, doprowadzając do super tie-breaka.

Decydująca rozgrywka rozpoczęła się znakomicie dla Walkowa i jego partnera. Szybko objęli prowadzenie 5:1 i wydawało się, że kontrolują sytuację. Rywale jednak nie zamierzali się poddawać i doprowadzili do nerwowej końcówki. Polsko-hiszpański duet zmarnował kilka piłek meczowych, ale ostatecznie zachował więcej spokoju i zwyciężył 10:7, meldując się w finale.

Półfinał zakończył się dosłownie chwilę przed gwałtownym załamaniem pogody. Nad Golęcinem pojawiły się intensywne opady deszczu i burza, które uniemożliwiły rozegranie drugiego meczu półfinałowego.

Z tego powodu organizatorzy byli zmuszeni przełożyć spotkanie Karola Drzewieckiego i Piotra Matuszewskiego z parą Inigo Cervantes – Denys Mołczanow. To właśnie zwycięzcy tego pojedynku będą rywalami Walkowa i Martosa Gornesa w walce o tytuł.

Piątek przyniósł także rozstrzygnięcia w grze pojedynczej. Do finału awansowali Argentyńczyk Facundo Diaz Acosta oraz Brazylijczyk Gustavo Heide. Obaj stoczyli wymagające, wielosetowe pojedynki i w sobotę powalczą o triumf w 31. edycji poznańskiego challengera ATP.

Dla Szymona Walkowa sobotni finał będzie okazją nie tylko do zdobycia kolejnego trofeum, ale również do zapisania się w historii turnieju jako jeden z najbardziej utytułowanych deblistów występujących na kortach Parku Tenisowego Olimpia. Poznańscy kibice z pewnością liczą, że po raz kolejny to właśnie Polak będzie miał powody do świętowania.

Decydujący dzień Enea Poznań Open rozpocznie się od zaległego półfinału gry podwójnej. Następnie rozegrane zostaną finały debla i singla, które zakończą tegoroczne tenisowe święto na Golęcinie.

Wybrane dla Ciebie