Piłka nożnaPoznańska twierdza obroniona, złoto jedzie do Katowic. Finały AMP w futsalu pełne dramaturgii

Poznańska twierdza obroniona, złoto jedzie do Katowic. Finały AMP w futsalu pełne dramaturgii

Po pięciu latach przerwy finały Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu wróciły do Poznania i od razu przyniosły ogromne emocje. W czterech halach rywalizowało blisko 500 studentek i studentów z całego kraju. Ostatecznie wśród kobiet triumfował Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a w turnieju mężczyzn najlepsza okazała się Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach.

mat. prasowe
mat. prasowe
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | PAWEL JASKOLKA

UAM znów mistrzem Polski

Poznanianki przeszły przez turniej z dużą pewnością siebie, choć droga do finału wcale nie była łatwa. W fazie pucharowej obrończynie tytułu pokonały Akademię Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, a w półfinale musiały rozstrzygać losy awansu w rzutach karnych po remisie z Uniwersytetem Warszawskim.

Finał z Akademią Kultury Fizycznej w Krakowie trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Gospodynie zachowały jednak więcej spokoju i zwyciężyły 2:1, sięgając po drugi z rzędu tytuł mistrzyń kraju.

Nagrodę MVP turnieju – im. Justyny Sadowskiej – odebrała Dobrosława Skorupska z UAM. Królową strzelczyń została Małgorzata Kot z Uniwersytetu Rzeszowskiego, a najlepszą bramkarką wybrano Justynę Waśko z AKF Kraków.

Widzę, jak przez lata rośnie poziom futsalu kobiet. Cieszy mnie, że mamy w kim wybierać i że rywalizacja jest coraz bardziej wyrównana – podkreślał trener UAM i selekcjoner reprezentacji Polski Wojciech Weiss.

Katowice lepsze w karnych

Turniej mężczyzn dostarczył równie wielu emocji. W fazie grupowej imponowały m.in. Uniwersytet Wrocławski oraz Wyższa Szkoła Gospodarki w Bydgoszczy, ale ich marsz zakończył się w ćwierćfinałach.

W półfinałach doszło do poznańskiego starcia pomiędzy Politechniką Poznańską a UAM. Po remisie 4:4 o awansie do finału zdecydowały rzuty karne, w których skuteczniejsi okazali się gospodarze z PP.

W wielkim finale Politechnika zmierzyła się z AWF Katowice. Po regulaminowym czasie gry był remis 1:1, a dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W serii "szóstek" więcej zimnej krwi zachowali katowiczanie i wygrali 3:2.

To był finał dwóch równorzędnych drużyn. Może mieliśmy więcej sytuacji, ale najważniejsze, że w karnych zachowaliśmy spokój – oceniał kapitan AWF Katowice Jakub Dobias.

Srebrni medaliści z Poznania również nie kryli satysfakcji. – Przed turniejem wzięlibyśmy w ciemno taki wynik. Oczywiście apetyt rósł, ale jesteśmy dumni z tej drogi – mówił Igor Sarnowski z Politechniki Poznańskiej, wybrany najlepszym zawodnikiem finałów.

Brąz wśród mężczyzn wywalczył UAM Poznań, pokonując Politechnikę Łódzką 3:0.

Poznań zdał egzamin

Organizatorzy – AZS UAM w turnieju mężczyzn oraz AZS Politechnika Poznańska w rywalizacji kobiet – podkreślali, że powrót AMP do stolicy Wielkopolski okazał się sukcesem sportowym i organizacyjnym.

To był strzał w dziesiątkę. Brakowało tylko jednego celnego uderzenia do złota dla naszych gospodarzy, ale poziom i atmosfera były znakomite – podsumował rektor Politechniki Poznańskiej prof. Teofil Jesionowski.

Wybrane dla Ciebie