Piłka nożnaPoznań znów futsalową stolicą studentów. Setki zawodników i grad goli na start AMP

Poznań znów futsalową stolicą studentów. Setki zawodników i grad goli na start AMP

Po pięciu latach przerwy Akademickie Mistrzostwa Polski w futsalu wróciły do Poznania, a pierwszy dzień finałów potwierdził, że była to decyzja trafiona. Na parkietach czterech hal od rana do wieczora trwała intensywna rywalizacja, w której udział bierze aż 32 drużyny – po szesnaście kobiecych i męskich zespołów z całego kraju. Już inauguracja przyniosła widowisko pełne szybkiej gry, techniki i bramek.

mat. prasowe
mat. prasowe
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | adam jastrzebowski

Futsal akademicki od lat przyciąga zarówno zawodników ligowych, jak i studentów grających rekreacyjnie, którzy w tej formule mogą sprawdzić się na bardzo wysokim poziomie. Turniej ma w tym roku szczególny wymiar dla gospodarzy, bo stolica Wielkopolski ponownie stała się centrum krajowej rywalizacji.

Bardzo się cieszymy, że futsal na najwyższym poziomie wrócił do Poznania. To miasto od lat jest ważnym miejscem dla kobiecej odmiany tej dyscypliny i chcemy potwierdzić to zarówno organizacyjnie, jak i sportowo – podkreślał Wojciech Weiss z UAM Poznań, jeden z organizatorów turnieju kobiet. – To także idealna okazja, by zawodniczki pokazały się przed selekcją do reprezentacji akademickiej na mistrzostwa świata.

Skala wydarzenia robi wrażenie – w mistrzostwach uczestniczy niemal 500 osób. Mecze mężczyzn rozgrywane są m.in. w Centrum Sportu Politechniki Poznańskiej.

To duże wyzwanie logistyczne, ale i ogromna promocja sportu akademickiego. Przyjechało wielu zawodników grających ligowo, a ci mniej doświadczeni mogą rywalizować z nimi na równym poziomie – mówił Robert Rejewski, prezes KU AZS Politechniki Poznańskiej.

Pierwsze spotkania pokazały, że walka o medale będzie niezwykle zacięta. W turnieju kobiet broniące tytułu futsalistki UAM Poznań rozpoczęły od zwycięstwa 4:1 nad Politechniką Łódzką. Jeszcze okazalszy wynik padł w starciu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego – olsztynianki wygrały aż 9:0.

Nie spodziewałyśmy się aż tylu bramek, ale jesteśmy zgrane, bo występujemy razem w lidze. Chcemy grać coraz lepiej z meczu na mecz – przyznała Julia Sitarz z UWM Olsztyn.

Także trenerka olsztyńskiej drużyny Aleksandra Kojadyńska wskazuje na faworytów:

UAM od lat dominuje i u siebie na pewno będzie chciał obronić tytuł, ale kilka zespołów realnie myśli o medalach. Emocji nie zabraknie do samego końca.

Rywalizacja mężczyzn rozpoczęła się jeszcze przed oficjalnym otwarciem turnieju. W pierwszym spotkaniu Akademia Nauk Stosowanych z Lublina pokonała AWF Warszawa 3:2.

Podchodziliśmy na luzie i graliśmy swoje. Najważniejsza jest u nas atmosfera, a gdy ławka żyje meczem, łatwiej o dobry wynik – mówił Patryk Drozd z lubelskiego zespołu.

Mistrzostwa potrwają do niedzieli. Spotkania rozgrywane są w halach UAM, AWF, Politechniki Poznańskiej oraz Uniwersytetu Przyrodniczego. Finał kobiet zaplanowano na 13:30 w hali UAM, natomiast decydujące starcie mężczyzn rozpocznie się o 14:00 w hali Politechniki Poznańskiej.

Na najlepszą zawodniczkę turnieju czeka także wyjątkowe wyróżnienie – nagroda imienia Justyny Sadowskiej, byłej trenerki i zawodniczki AZS UAM Poznań.

Wybrane dla Ciebie