Piłka nożnaLech w trybie "non stop". Osiem meczów w 25 dni i gra o wszystko

Lech w trybie "non stop". Osiem meczów w 25 dni i gra o wszystko

Dla Lecha Poznań zaczyna się najbardziej wymagający etap sezonu. Rewanż z KuPS Kuopio w Lidze Konferencji to dopiero początek serii spotkań, które mogą przesądzić o losach całej kampanii. Jeśli poznaniacy przypieczętują awans – a po wyjazdowym zwycięstwie 2:0 w Finlandii trudno zakładać inny scenariusz – w ciągu niespełna miesiąca rozegrają aż osiem meczów na trzech frontach.

Lech Poznań - Lausanne Sport
Lech Poznań - Lausanne Sport
Źródło zdjęć: © redakcja | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak

Europejska formalność? Najpierw trzeba postawić kropkę nad "i"

W pierwszym meczu z KuPS Lech był zespołem wyraźnie lepszym. Dwa gole zdobyte jeszcze przed przerwą i gra w przewadze pozwoliły kontrolować przebieg rywalizacji. Rewanż przy Bułgarskiej (26 lutego, godz. 21:00) ma być formalnością, ale w europejskich pucharach nie ma miejsca na rozluźnienie.

Stawką jest awans do 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie Kolejorz trafi na zwycięzcę pary Rayo Vallecano – Szachtar Donieck. Hiszpanie to rywal, z którym Lech już mierzył się w tym sezonie i przegrał 2:3 w dramatycznych okolicznościach. Ewentualny rewanż byłby więc okazją do sportowej odpowiedzi. W przypadku Szachtara wyjazdowe spotkanie odbyłoby się w Krakowie, gdzie Ukraińcy zgłosili stadion Wisły do europejskich rozgrywek.

Losowanie dalszej drabinki zaplanowano na 27 lutego w Nyonie. Wtedy okaże się, jak może wyglądać potencjalna droga aż do finału.

Trzy fronty i bez marginesu błędu

Awans oznacza prawdziwy maraton. W ciągu 25 dni Lech może rozegrać osiem spotkań – pięć z nich w Poznaniu. Już w niedzielę 1 marca hit Ekstraklasy z Rakowem Częstochowa. Różnica punktowa między zespołami jest minimalna, a bezpośredni rywal również pozostaje w grze w europejskich pucharach. To mecz o podwójną stawkę – punkty i psychologiczną przewagę.

Trzy dni później ćwierćfinał Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Lech od lat próbuje wrócić na krajowy tron w tych rozgrywkach. Od 2011 roku pięciokrotnie grał w finale i za każdym razem schodził z boiska pokonany. Teraz droga do trofeum znów się otwiera, ale wymaga pełnej koncentracji.

Między kolejnymi europejskimi starciami w kalendarzu znalazły się ligowe mecze z Widzewem Łódź, Zagłębiem Lubin i Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Każde potknięcie może kosztować utratę kontaktu z czołówką.

Wiosna prawdy przy Bułgarskiej

Lech ma doświadczenie w grze na kilku frontach. W sezonie 2022/2023 dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji, eliminując Bodø/Glimt i Djurgårdens IF, a wcześniej potrafił napsuć krwi europejskim potentatom w Lidze Europy. Teraz znów staje przed szansą zapisania kolejnego rozdziału.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy szeroka kadra i ambicje wystarczą, by utrzymać tempo w Europie, Ekstraklasie i Pucharze Polski. Jedno jest pewne – dla kibiców Kolejorza nadchodzi okres, w którym emocji nie zabraknie ani w czwartki, ani w niedziele.

Wybrane dla Ciebie