Lech ruszył do Finlandii. Kolejorz rozpoczyna europejską podróż od Tampere
Piłkarze Lecha Poznań w środowy poranek wyruszyli na pierwszy w 2026 roku wyjazd w europejskich pucharach. Drużyna poleciała z lotniska Poznań-Ławica czarterem do fińskiego Tampere, gdzie zmierzy się z KuPS w 1/16 finału Ligi Konferencji.
Podróż trwa około dwóch godzin, a po uwzględnieniu różnicy czasu lądowanie zaplanowano na wczesne popołudnie czasu lokalnego. Po przylocie zespół uda się bezpośrednio do hotelu, oddalonego zaledwie kilkanaście minut od lotniska.
Po zakwaterowaniu i obiedzie zawodnicy otrzymają czas na regenerację po podróży. Wieczorem czeka ich najważniejszy punkt dnia – oficjalny trening na Tammelan Stadion, arenie czwartkowego spotkania. Zajęcia zaplanowano na wieczór czasu polskiego.
Jeszcze przed wyjściem na murawę trener Niels Frederiksen wraz z jednym z piłkarzy spotkają się z mediami podczas konferencji prasowej, która poprzedzi mecz.
Starcie KuPS – Lech rozpocznie się w czwartek o godzinie 18:45 czasu polskiego. Po zakończeniu spotkania i obowiązkach medialnych poznaniacy nie zostają w Finlandii – drużyna niemal od razu uda się na lotnisko i jeszcze tej samej nocy wróci do kraju.
Powód pośpiechu jest prosty. Już w niedzielę Kolejorza czeka kolejne wyjazdowe wyzwanie – ligowy mecz z Koroną Kielce. Intensywny terminarz sprawia, że sztab szkoleniowy planuje każdy dzień niemal co do godziny, a wyprawa do Finlandii potrwa zaledwie półtorej doby.