Najdotkliwszą z decyzji jest kara finansowa w wysokości 65 tysięcy euro. Oprócz tego UEFA zdecydowała o częściowym zamknięciu stadionu podczas najbliższego domowego meczu z KÍ Klaksvík. Z użytkowania wyłączona zostanie II trybuna, czyli popularny "Kocioł". Sankcja została nałożona za używanie środków pirotechnicznych podczas spotkań rozgrywanych przez Kolejorza.
Konsekwencje poniesie także szkoleniowiec Lecha. Niels Frederiksen został zawieszony na jedno spotkanie za opóźnienie rozpoczęcia meczu.
Klub poinformował już o rozwiązaniach przygotowanych dla kibiców, którzy kupili bilety na miejsca znajdujące się w zamkniętej części stadionu. Osoby posiadające wejściówki do "Kotła" mogą za pośrednictwem systemu biletowego przenieść się na inną dostępną trybunę. W przypadku wyboru miejsc o wyższej cenie konieczne będzie uregulowanie różnicy w kosztach biletu.
Lech przewidział również możliwość rezygnacji z udziału w spotkaniu. Kibice, którzy nie zdecydują się na zmianę miejsca, otrzymają zwrot pieniędzy za zakupione wejściówki. Jak zapewnia klub, środki zostaną zwrócone w ciągu kilku dni po rozegraniu meczu z KÍ Klaksvík.
Nałożone sankcje oznaczają, że najbliższe europejskie spotkanie przy Bułgarskiej odbędzie się w nietypowej atmosferze. Brak dopingu z "Kotła", który od lat stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów meczów Lecha Poznań, może być odczuwalny zarówno dla piłkarzy, jak i pozostałych kibiców zgromadzonych na stadionie.