Tegoroczna edycja zapowiada się wyjątkowo także pod względem sportowym. Organizatorzy przygotowali nową, szybszą trasę, która jak podkreślają, sprzyja osiąganiu bardzo dobrych rezultatów. Z profilu biegu zniknął wymagający podbieg w końcowej fazie rywalizacji, co może przełożyć się na walkę o rekordy życiowe, a nawet wyniki na poziomie międzynarodowym.
Zmiany obejmują również start. Po raz pierwszy uczestnicy wyruszą na trasę spod Holu Wschodniego Międzynarodowych Targów Poznańskich, w rejonie Mostu Dworcowego. Sygnał startowy zabrzmi o godzinie 9:00, czyli wcześniej niż w poprzednich latach, co ma pomóc zawodnikom uniknąć biegu w wyższej temperaturze.
Nowa trasa poprowadzi przez miejsca dobrze znane poznaniakom, ale dotąd rzadko obecne w półmaratońskim krajobrazie. Biegacze pojawią się m.in. w okolicach ENEA Stadionu, a także na Łazarzu i w sąsiedztwie Parku Wilsona. To nie tylko urozmaicenie dla uczestników, ale również atrakcyjna przestrzeń dla kibiców.
Na starcie nie zabraknie mocnych nazwisk. Wśród faworytek wymieniana jest Lonah Chemtai Salpeter – jedna z czołowych biegaczek świata, mająca na koncie zwycięstwo w maratonie w Tokio oraz miejsca na podium w Bostonie i Nowym Jorku. Jej obecność zapowiada wysoki poziom sportowej rywalizacji.
Poznański półmaraton od lat przyciąga zarówno amatorów, jak i zawodowców, budując swoją renomę jako jeden z najlepiej organizowanych biegów ulicznych w kraju. Rekord frekwencji i nowa koncepcja trasy pokazują, że impreza nie tylko utrzymuje wysoki poziom, ale także dynamicznie się rozwija.