“Jest to sytuacja dla nas zarówno przykra, jak i nieprzyjemna” – komentują organizatorzy. “W ubiegłych latach współpracowaliśmy z kilkoma firmami operującymi dronami, mamy świadomość, że jest to ciekawa forma promocji naszego sportu. Nie chcemy jednak by sytuacja z dzisiejszego poranka się powtórzyła” – dodają. “Prosimy by drony nie latały w pobliżu balonów, a już na pewno nie na ich trasie lotu ani wokół celów naziemnych” – apelują.
Liczą też na to, że uczciwy winowajca zgłosi się sam.