Kolejorz znów bez punktów. Lech Poznań przegrał w Madrycie po emocjonującym meczu z Rayo Vallecano

Piłkarze Lecha Poznań mogą mówić o ogromnym niedosycie. Przez ponad godzinę gry wyglądali lepiej od rywali z La Liga i prowadzili na Estadio de Vallecas 2:0. Jednak końcówka meczu należała do gospodarzy. Rayo Vallecano odrobiło straty, a w doliczonym czasie zdobyło zwycięskiego gola – Lech wrócił do Polski z bolesną porażką 2:3.

Lech Poznań - Rapid Wiedeń Lech Poznań - Rapid Wiedeń
Źródło zdjęć: © redakcja | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak

To miał być mecz o utrzymanie szans na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy. Lech przystępował do rywalizacji po nieudanym występie na Gibraltarze i wymęczonym zwycięstwie w krajowym pucharze. Tymczasem w Madrycie zespół Nielsa Frederiksena zaprezentował się z zupełnie innej strony.

Od pierwszych minut poznaniacy byli aktywni i agresywni w pressingu. Po kilku ostrzeżeniach ze strony gospodarzy, to właśnie "Kolejorz" jako pierwszy trafił do siatki. W 11. minucie Joel Pereira precyzyjnie dośrodkował z prawej strony, a Luis Palma głową przelobował bramkarza Augusto Batallę.

Rayo nie potrafiło odpowiedzieć, a Lech grał dojrzale – spokojnie rozgrywał piłkę i skutecznie neutralizował ataki przeciwnika. Na sześć minut przed końcem pierwszej połowy drużyna z Poznania zadała drugi cios. Po składnej akcji i zagraniu Pablo Rodrigueza, młody Antoni Kozubal popisał się mocnym uderzeniem z dystansu. Piłka wpadła do bramki, a Lech sensacyjnie prowadził 2:0.

Tuż po przerwie Lech mógł zamknąć mecz. Pablo Rodriguez stanął sam na sam z bramkarzem Rayo, ale niepotrzebnie próbował go mijać i stracił piłkę. To był moment, który kosztował "Kolejorza" bardzo dużo.

Wraz z upływem minut gospodarze coraz bardziej przejmowali inicjatywę. Trener Inigo Perez dokonał czterech zmian, które tchnęły w Rayo nowe życie. Już w 58. minucie Pedro Diaz zagrał w pole karne, a Isi Palazon – świeżo wprowadzony na boisko – wślizgiem wpakował piłkę do siatki.

Lech cofnął się coraz głębiej, starając się bronić prowadzenia. Mrozek kilkakrotnie ratował drużynę, ale nacisk Hiszpanów rósł z każdą minutą. W 83. minucie poznaniacy stracili piłkę na własnej połowie, a Jorge De Frutos wykorzystał podanie z lewej strony i potężnym strzałem doprowadził do remisu.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w ostatniej akcji spotkania Alvaro Garcia dostał podanie za plecy obrońców i z bliska pokonał bezradnego Bartosza Mrozka.

W szatni Lecha panowało rozczarowanie. Zawodnicy nie kryli emocji – jeszcze chwilę wcześniej byli o krok od jednego z najlepszych występów w ostatnich miesiącach.

– "Smutek, wielki smutek jest po tym meczu. Mieliśmy mecz w garści, prowadziliśmy 2:0 i zagraliśmy kapitalnie w pierwszej połowie. W drugiej za bardzo się cofnęliśmy, a Rayo wykorzystało swoje doświadczenie. Strzeliłem gola, ale to dziś nie ma żadnego znaczenia" – mówił Antoni Kozubal.

Antonio Milić zwrócił uwagę na brak koncentracji w końcówce:

– "Walczymy jako zespół, ale musimy być skupieni przez całe 90 minut. W drugiej połowie zabrakło nam tego przez kilka chwil – i to wystarczyło, żeby stracić wszystko."

Trener Niels Frederiksen podkreślił, że mimo porażki widzi w grze swojego zespołu pozytywy:

– "To był nasz najlepszy mecz od dawna, zwłaszcza w pierwszej połowie. Chcieliśmy dodać energii i szybkości, dlatego wprowadziłem zmiany. Niestety, nie udało się utrzymać wyniku. Ale jeśli będziemy grać z taką odwagą, punkty przyjdą."

Lech Poznań wraca z Madrytu z zerowym dorobkiem, ale z grą, która daje nadzieję na lepsze wyniki w kolejnych spotkaniach. Zespół pokazał, że potrafi rywalizować z wymagającym przeciwnikiem z La Liga, lecz o zwycięstwie na tym poziomie decydują drobne błędy i utrata koncentracji.

Dla "Kolejorza" to bolesna lekcja – i przypomnienie, że w Europie dobra pierwsza połowa nie wystarczy.

Wybrane dla Ciebie
Finał z charakterem, ale bez przełamania. Poznań musi odpowiedzieć natychmiast
Finał z charakterem, ale bez przełamania. Poznań musi odpowiedzieć natychmiast
Nowy klub na siatkarskiej mapie Polski. Fort Poznań oficjalnie rozpoczyna działalność
Nowy klub na siatkarskiej mapie Polski. Fort Poznań oficjalnie rozpoczyna działalność
Poznań pobiegnie rekordowo. 14,5 tysiąca uczestników i szybka trasa na 18. PKO Półmaraton
Poznań pobiegnie rekordowo. 14,5 tysiąca uczestników i szybka trasa na 18. PKO Półmaraton
Charakter, dyscyplina i decydujący błysk. Warta Poznań wygrywa w Stalowej Woli i przedłuża serię
Charakter, dyscyplina i decydujący błysk. Warta Poznań wygrywa w Stalowej Woli i przedłuża serię
Grad goli w Poznaniu. Lech Poznań traci zwycięstwo w szalonym meczu z GKS Katowice
Grad goli w Poznaniu. Lech Poznań traci zwycięstwo w szalonym meczu z GKS Katowice
Grunwald Poznań triumfuje w derbach Wielkopolski. Niesamowity powrót i zwycięstwo w ostatnich sekundach
Grunwald Poznań triumfuje w derbach Wielkopolski. Niesamowity powrót i zwycięstwo w ostatnich sekundach
Hokeiści Warty Poznań rozpoczęli rundę wiosenną od zwycięstwa. Cenne trzy punkty wywiezione z Gniezna
Hokeiści Warty Poznań rozpoczęli rundę wiosenną od zwycięstwa. Cenne trzy punkty wywiezione z Gniezna
Finał jest ich! Poznańskie akademiczki rozbiły Gorzów i wracają do gry o złoto
Finał jest ich! Poznańskie akademiczki rozbiły Gorzów i wracają do gry o złoto
Poznański akcent na mundialu. Kupsik w ekipie Marciniaka na Mistrzostwach Świata
Poznański akcent na mundialu. Kupsik w ekipie Marciniaka na Mistrzostwach Świata
Światowe gwiazdy kajakarstwa wracają do Poznania. Tor Regatowy Malta znów areną wielkich emocji
Światowe gwiazdy kajakarstwa wracają do Poznania. Tor Regatowy Malta znów areną wielkich emocji
Demolka w półfinale! Poznanianki o krok od wielkiego finału mistrzostw Polski
Demolka w półfinale! Poznanianki o krok od wielkiego finału mistrzostw Polski
Nagła zmiana na ławce rezerw Lecha Poznań
Nagła zmiana na ławce rezerw Lecha Poznań