Katastrofa Lecha przy Bułgarskiej. Trzybramkowa zaliczka nie wystarczyła, Aarhus awansował po karnych

To miał być wieczór spokojnego przypieczętowania awansu, a zakończył się jednym z najbardziej bolesnych meczów Lecha Poznań w europejskich pucharach. Kolejorz roztrwonił trzybramkową przewagę z pierwszego spotkania, przegrał z AGF Aarhus 0:3 w regulaminowym czasie gry, a po dogrywce i serii rzutów karnych pożegnał się z eliminacjami Ligi Mistrzów.

Lech Poznań - Aarhus GFLech Poznań - Aarhus GF
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak

Poznaniacy przystępowali do rewanżu w komfortowej sytuacji. Tydzień wcześniej wygrali w Danii 4:1 i przed własną publicznością mieli dopełnić formalności. Zamiast kontrolowanego meczu kibice przy Bułgarskiej zobaczyli jednak dramatyczny zwrot akcji.

Lech rozpoczął spotkanie aktywnie. Już w pierwszych minutach uderzał Patrik Walemark, a Mikael Ishak po dobrym dośrodkowaniu był bliski zdobycia bramki głową. W 19. minucie sędzia wskazał nawet na rzut karny dla gospodarzy po zagraniu ręką jednego z rywali. Po analizie VAR decyzja została jednak zmieniona, ponieważ piłka wcześniej odbiła się od uda zawodnika Aarhus.

Niewykorzystane okazje szybko zemściły się na mistrzach Polski. W 32. minucie Lech popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki, a goście przeprowadzili skuteczny atak. Tobias Bech zakończył akcję strzałem, po którym piłka wpadła do bramki Mateusza Lisa.

Do przerwy Aarhus prowadził 1:0, ale w dwumeczu nadal wyraźnie lepszy był Kolejorz. Sytuacja zaczęła jednak zmieniać się po rozpoczęciu drugiej połowy. W 54. minucie, po interwencji VAR, sędzia podyktował rzut karny dla Duńczyków. Kristian Arnstad nie uderzył idealnie, lecz zdołał pokonać Lisa i zmniejszył straty swojego zespołu w całej rywalizacji do jednej bramki.

Lech próbował odpowiedzieć. Dobrą okazję miał Luis Palma, lecz jego uderzenie zatrzymał bramkarz gości. Poznaniacy domagali się również kolejnej jedenastki po zamieszaniu w polu karnym, jednak tym razem arbiter nakazał kontynuowanie gry.

W 75. minucie wydarzyło się to, czego przed spotkaniem niemal nikt w Poznaniu nie brał pod uwagę. Frederik Tingager zdobył trzecią bramkę dla Aarhus i doprowadził do remisu 4:4 w dwumeczu. Trzybramkowa zaliczka Kolejorza została całkowicie roztrwoniona.

W końcówce regulaminowego czasu gry oba zespoły szukały rozstrzygnięcia, ale żadna ze stron nie zdołała zdobyć kolejnego gola. Po 90 minutach Aarhus prowadził 3:0, co oznaczało konieczność rozegrania dogrywki.

Dodatkowe 30 minut rozpoczęło się dla Lecha znakomicie. W 95. minucie po strzale z dystansu bramkarz gości odbił piłkę, a Filip Jagiełło skutecznie ruszył do dobitki. Gol rezerwowego sprawił, że poznaniacy ponownie znaleźli się na pozycji dającej awans.

Radość gospodarzy trwała jednak zaledwie pięć minut. Tomas Kristjansson przeprowadził znakomitą akcję i precyzyjnym strzałem po dłuższym rogu doprowadził do wyniku 1:4. W całym dwumeczu ponownie był remis.

W drugiej części dogrywki Lech próbował przechylić szalę na swoją korzyść. Swoje szanse mieli Yannick Agnero i Daniel Hakans, ale zabrakło im skuteczności. O losach awansu musiała więc zdecydować seria rzutów karnych.

Jedenastki lepiej wykonywali piłkarze Aarhus. Bramkarz gości Mads Hedenstad zatrzymał dwa uderzenia zawodników Lecha, a Kristian Arnstad nie wykorzystał swojej próby po stronie Duńczyków. Ostatecznie to jednak przyjezdni zachowali więcej zimnej krwi i zapewnili sobie miejsce w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Lech Poznań przegrał rywalizację, która po pierwszym meczu wydawała się niemal rozstrzygnięta. Porażka jest szczególnie bolesna, ponieważ Kolejorz miał trzy gole przewagi, własny stadion i wsparcie licznej publiczności. Zamiast awansu pozostało rozczarowanie po wieczorze, który na długo zapisze się w historii klubu jako jedna z najbardziej niewiarygodnych europejskich porażek.

  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
  • Lech Poznań - Aarhus GF
[1/18] Lech Poznań - Aarhus GF Źródło zdjęć: Licencjodawca | Sylwia Toroszewska-Wojtyniak
Wybrane dla Ciebie