Czwarte miejsce przypieczętowane. Enea AZS Politechnika Poznań wchodzi do play-offów z jasnym celem
Runda zasadnicza Orlen Basket Ligi Kobiet dobiegła końca, a koszykarki Enea AZS Politechnika Poznań zakończyły ją na czwartym miejscu w tabeli. Ostateczny układ potwierdziło zwycięstwo nad Isands Wichoś Jelenia Góra 88:65. Teraz przed Akademiczkami najważniejsza część sezonu – w pierwszej rundzie play-off zmierzą się z Zagłębie Sosnowiec.
Choć poznanianki były wyraźnym faworytem starcia z zespołem z Jeleniej Góry, do meczu przystąpiły poważnie osłabione. Zabrakło Leny Brzustowskiej, której zerwane więzadła krzyżowe wykluczyły z gry na dłużej – 19-latkę czeka operacja. Poza składem znalazły się również Dominika Puzio oraz Wiktoria Haegenbarth, zmagające się z problemami zdrowotnymi.
Mimo braków kadrowych początek spotkania nie był dla gospodyń łatwy. Rywalki, które w tym sezonie nie odniosły jeszcze zwycięstwa, postawiły twarde warunki. W pierwszej kwarcie oglądaliśmy ofensywną wymianę ciosów, zwłaszcza zza linii 6,75 m. Po stronie AZS-u celnie odpowiadała Jovana Popović, ale skutecznością imponowała także Agata Stępień. W pewnym momencie po szybkiej kontrze Kingi Dzierbickiej to przyjezdne prowadziły 23:17. Końcówka pierwszej odsłony należała jednak do poznanianek, które zamknęły kwartę wynikiem 25:23.
Druga część meczu była szarpana i pełna niedokładności po obu stronach parkietu. Przez kilka minut wynik niemal stał w miejscu, jednak impulsem do odskoczenia okazał się powrót na parkiet Brittany Brown. Amerykanka nie tylko punktowała, ale przede wszystkim kreowała grę – do przerwy zanotowała siedem asyst, napędzając ofensywę zespołu. Seria skutecznych akcji pozwoliła gospodyniom zbudować wyraźną przewagę. Na półmetku było 47:35.
Po zmianie stron Enea AZS Politechnika kontrolowała już wydarzenia na parkiecie. Trener Wojciech Szawarski mógł rotować składem i dać więcej minut młodszym zawodniczkom. Na parkiecie pojawiły się m.in. Patrycja Tomaszkiewicz i Martyna Główczak, które niedawno wraz z zespołem U19 sięgnęły po mistrzostwo Polski. W końcówce na parkiecie przebywały aż cztery nastolatki, co pokazuje, jak szerokim i perspektywicznym składem dysponuje poznański zespół.
Pod koszem dominowała Jessika Carter, imponując skutecznością na poziomie 83 procent. Choć ambitnie walczyła Justina Kosalewicz, a Agata Stępień ostatecznie trafiła aż osiem rzutów za trzy punkty, przewaga gospodyń utrzymywała się w granicach dwudziestu punktów. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 88:65.
Czwarte miejsce po rundzie zasadniczej oznacza, że pierwsze mecze play-off odbędą się w Poznaniu. Rywalem będzie Zagłębie Sosnowiec, a spotkania zaplanowano na 21 i 22 marca. Dla Akademiczek to początek najważniejszego etapu sezonu – walki o strefę medalową. Choć kontuzje komplikują sytuację, zespół pokazał, że potrafi reagować na trudności i zachować stabilność w kluczowym momencie rozgrywek.