Warta Poznań gra dla zwierząt. Zieloni rozpoczynają wyjątkowy "Sezon Psa"
Piłka nożna może być czymś więcej niż rywalizacją o punkty. Udowadnia to Warta Poznań, która rozpoczyna nową inicjatywę społeczną pod nazwą "Sezon Psa". Zieloni nawiązali współpracę z Fundacją Schronisko dla Zwierząt Gaj, a przez cały sezon 2026/2027 będą wykorzystywać siłę sportu i zasięgi klubu, aby pomagać bezdomnym zwierzętom znaleźć nowe domy.
Nowy projekt zakłada, że każdy miesiąc rozgrywek będzie miał swojego czworonożnego patrona. Lipcowe mecze odbywać się będą pod opieką Big Maxa, w sierpniu kibicom towarzyszyć będzie Borys, a we wrześniu symbolicznym opiekunem drużyny zostanie Groszek. To jednak dopiero początek. Klub zaprezentował również pozostałych bohaterów swojej "pierwszej jedenastki" – psy, które szczególnie czekają na adopcję. Wśród nich są Szeryf, Karmelek, Szczęściarz, Cola, Emma, Bambi, Glanc oraz Kibic.
Partnerem akcji jest Schronisko dla Zwierząt w Gaju pod Śremem, gdzie opiekę znajduje blisko 150 psów i kotów. Placówka nie tylko zapewnia zwierzętom leczenie, rehabilitację i pomoc behawioralną, ale również przygotowuje je do adopcji. Schronisko prowadzi także liczne działania edukacyjne i jest otwarte dla odwiedzających, którzy mogą poznawać jego podopiecznych podczas spacerów i wspólnych zabaw.
Warta zapowiada, że przez cały sezon będzie regularnie przedstawiać historie zwierząt za pośrednictwem swoich kanałów komunikacji. Klub chce zachęcać kibiców nie tylko do adopcji psów, ale również do wspierania schroniska poprzez adopcje wirtualne, udział w zbiórkach karmy oraz zaangażowanie w wolontariat.
Przedstawiciele klubu podkreślają, że inicjatywa wynika z filozofii Warty, która od lat angażuje się w działania wykraczające poza sportową rywalizację. Jak zaznaczają, pomoc lokalnym organizacjom i budowanie więzi z mieszkańcami regionu są równie ważne jak wyniki osiągane na boisku. Dlatego wybór partnera nie był przypadkowy – zaangażowanie wolontariuszy z Gaju i ich codzienna walka o poprawę losu zwierząt zrobiły na klubie ogromne wrażenie.
Fundacja również liczy, że współpraca z Wartą przyniesie wymierne efekty. Jej przedstawiciele podkreślają, że nawet pojedyncza adopcja czy pozyskanie nowego wolontariusza będzie dużym sukcesem, a rozpoznawalność klubu może pomóc dotrzeć do osób, które wcześniej nie myślały o przygarnięciu psa.
W ramach partnerstwa pracownicy Warty będą także odwiedzać schronisko i angażować się w opiekę nad zwierzętami. Klub zapowiada regularne akcje charytatywne oraz wydarzenia, które mają połączyć środowisko piłkarskie z miłośnikami zwierząt.
Nie zabrakło również odrobiny humoru. Rzecznik Warty Poznań Piotr Komorowski zdradził, że prowadzone są "rozmowy" także z kotami przebywającymi pod opieką fundacji. Jak żartobliwie dodał, negocjacje nie należą do łatwych, a jednym z postulatów miało być ustawienie drapaków na stadionie przy Drodze Dębińskiej. Ze względu na ograniczenia infrastrukturalne klub musiał odmówić, licząc jednak na osiągnięcie satysfakcjonującego kompromisu.
Nowa inicjatywa pokazuje, że sport może skutecznie wspierać ważne cele społeczne. Warta Poznań chce, aby każdy mecz był nie tylko wydarzeniem piłkarskim, ale także okazją do przypomnienia, że gdzieś obok wciąż czekają zwierzęta, którym wystarczy jeden gest, by rozpocząć nowe życie.