Siedem goli w mrozie. Warta efektownie rozpoczęła zimowe granie
Pierwszy zimowy sprawdzian Warty Poznań zakończył się bardzo wyraźnym zwycięstwem. W rozegranym na Golęcinie sparingu, przy niskiej temperaturze i wymagających warunkach pogodowych, Zieloni rozgromili Noteć Czarnków aż 7:0, pokazując dużą intensywność i konsekwencję w grze od pierwszego do ostatniego gwizdka.
Poznaniacy szybko narzucili swój styl i tempo. Już w początkowej fazie spotkania wyraźnie zaznaczyli przewagę, a wynik otworzył Filip Waluś, który pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Szymonie Zalewskim. Kilka minut później było już 2:0 – tym razem po stałym fragmencie gry, gdy Tomasz Wojcinowicz skutecznie główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Warta nie zwalniała tempa. Kolejne akcje przyniosły następne trafienia, a Mateusz Stanek dwukrotnie znalazł drogę do siatki, najpierw popisując się efektownym obrotem i strzałem pod poprzeczkę, a następnie finalizując prostopadłe podanie w pole karne. Jeszcze przed przerwą wynik podwyższył ponownie Filip Waluś, który zachował czujność w polu karnym i skutecznie dobił piłkę po interwencji bramkarza gości.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Zieloni nadal często gościli pod bramką Noteci, choć w kilku sytuacjach zabrakło precyzji w ostatnim podaniu lub chłodnej głowy przy finalizacji. Swoich sił próbował m.in. Kacper Szymanek, jednak jego indywidualna akcja nie zakończyła się golem.
Szóste trafienie znów padło po rzucie karnym – tym razem do piłki podszedł Marcel Stefaniak i pewnym uderzeniem podwyższył prowadzenie. Wynik spotkania ustalił Michał Smoczyński, który po dynamicznej akcji prawą stroną dobił odbitą piłkę do pustej bramki.
Wysokie zwycięstwo to dobry sygnał na początku zimowych przygotowań. Kolejny mecz kontrolny Warta Poznań rozegra 24 stycznia na wyjeździe, a jej rywalem będzie Olimpia Grudziądz.