Nowa trybuna, wielkie emocje i niedosyt. Warta bez goli z Sandecją
Warta Poznań zremisowała bezbramkowo z Sandecja Nowy Sącz w meczu Betclic 2 Ligi rozegranym przy Drodze Dębińskiej. Spotkanie miało wyjątkową oprawę – po raz pierwszy do dyspozycji kibiców oddano nową Zieloną Trybunę, dzięki czemu frekwencja była wyraźnie wyższa niż podczas wcześniejszych domowych spotkań Warty w tym sezonie.
Początek meczu należał do gości z Nowego Sącza. Sandecja agresywnie pressowała i przez dłuższy czas skutecznie utrudniała poznaniakom wyprowadzenie akcji. Rywale częściej utrzymywali się przy piłce na połowie Warty i próbowali zaskoczyć Leo Przybylaka strzałami z dystansu, jednak defensywa Zielonych oraz bramkarz radzili sobie bez większych problemów.
Z biegiem czasu gospodarze zaczęli jednak odzyskiwać kontrolę nad spotkaniem. Warta coraz odważniej atakowała skrzydłami, a aktywni byli zwłaszcza Marcel Stefaniak oraz Kacper Rychert. Mimo kilku obiecujących akcji pierwsza połowa zakończyła się bez bramek.
W przerwie kibice mogli zobaczyć prezentację męskiej i żeńskiej sekcji amp futbolu Warty Poznań. Była to jednocześnie zapowiedź nadchodzącego turnieju Orlen Amp Futbol Ekstraklasy, który odbędzie się pod koniec maja przy Drodze Dębińskiej.
Po zmianie stron poznaniacy wyglądali coraz lepiej. Zieloni częściej utrzymywali się przy piłce i regularnie gościli pod polem karnym Sandecji. Najgroźniejsze sytuacje przyszły po godzinie gry. Najpierw dogodną okazję miał Kacper Rychert, który po podaniu Filipa Walusia nie zdołał jednak trafić w światło bramki.
Kilka minut później gospodarze byli o krok od zdobycia prowadzenia. Po precyzyjnym podaniu Kamila Kumocha sam przed bramkarzem znalazł się Kacper Szymanek. Napastnik minął golkipera i oddał strzał, ale wracający obrońca Sandecji zdołał wybić piłkę niemal z linii bramkowej.
W końcówce Warta nadal naciskała. W 84. minucie ponownie blisko gola był Szymanek, jednak jego strzał po szybkiej akcji minimalnie minął słupek.
Ostatecznie mimo przewagi i kilku bardzo dobrych sytuacji poznaniacy musieli zadowolić się jednym punktem. Warta pozostawiła po sobie dobre wrażenie szczególnie w drugiej połowie, ale zabrakło skuteczności pod bramką rywali.
Kolejne spotkanie Zieloni rozegrają na wyjeździe. W derbach Wielkopolski zmierzą się z KKS Kalisz. Mecz zaplanowano na 17 maja o godzinie 19:30.