Pierwszy raz w historii Enea Poznań Open kwartet najwyżej rozstawionych w półfinałach

30. edycja Enea Poznań Open, które sponsorami są również: Miasto Poznań, Operator Sieci Plus oraz Qemetica, przyniosła niespotykane dotąd w tym turnieju wydarzenie. Nigdy bowiem nie zdarzyło się, żeby czterej najwyżej rozstawieni zawodnicy dotarli do półfinałów. Blisko takiego zjawiska było dwukrotnie, w 2014 i 2015 roku, ale wówczas do pełni stawki brakowało turniejowej dwójki. Tym razem mamy natomiast w czwórce Cristiana Garina (numer 1), Thiago Agustina Tirante (2), Dalibora Svrcinę (3) oraz Filipa Misolica (4). W piątek od godziny 12 na korcie centralnym rozegrane zostaną mecze półfinałowe gry pojedynczej i podwójnej. Przed ostatnim piątkowym starciem dojdzie do bardzo miłej uroczystości - organizatorzy poznańskiego challengera odbiorą nagrodę od przedstawicieli ATP z okazji jubileuszowej edycji poznańskiego challengera. Dodajmy, że w czwartkowy wieczór z imprezą rangi ATP Challenger 100 pożegnał się ostatni z Polaków - Karol Drzewiecki, który odpadł w ćwierćfinale gry podwójnej.

Pawel Rychter / Enea Poznan OpenPawel Rychter / Enea Poznan Open
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Pawel Rychter / Enea Poznan Open

Zawodnik Grunwaldu Poznań grał w duecie z Victorem Corneą i byli rozstawieni z numerem drugim. W czwartkowy wieczór polsko-rumuńska para przegrała z Alexandru Jecanem i Bogdanem Pavelem 6:7 (4), 6:4, 7-10.

Licznie zgromadzeni kibice na korcie centralnym zobaczyli niezwykle wyrównany bój. O losach pierwszej partii decydował tie-break. W nim szybko zrobiło się 5:1 dla rumuńskiej pary. - Mieliśmy swoje szanse w pierwszym secie. To się zemściło w tie-breaku, bo rywale dobrze serwowali i returnowali - opowiadał po meczu tenisista Grunwaldu Poznań.

Druga odsłona miała nieco inny przebieg. Już w trzecim gemie polsko-rumuńska para miała szansę na przełamanie. Wtedy im się nie udało, ale w piątym gemie przy decydującym punkcie zagrali już skutecznie i wyszli na prowadzenie 3:2. To był kluczowy moment, który sprawił, że zobaczyliśmy super tie-breaka.

Początek decydującej odsłony rozpoczął się doskonale dla Drzewieckiego i Cornei. Tenisiści szybko wyszli na prowadzenie 4-1, a potem 6-4. Końcówka partii zrobiła się jednak bardzo nerwowa i lepiej końcówkę wytrzymał rumuński duet, który ostatecznie przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. - Przy 6:5 była kontrowersyjna piłka. Jak się oddaje ją za darmo to wiadomo jak jest. Teoretycznie wygraliśmy punkt, ale go przegraliśmy. Bardzo szkoda. Daliśmy z siebie tyle, ile mogliśmy. Do szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa - podsumował tenisista, który teraz będzie szykował się do wielkoszlemowego Wimbledonu. Zagra tam w duecie z innym reprezentantem Polski, Piotrem Matuszewskim.

W grze pojedynczej po południu w Parku Tenisowym Olimpia do Dalibora Svrciny i Thiago Agustina Tirante dołączyli Cristian Garin i Filip Misolic. Chilijczyk pokonał w ćwierćfinale Martina Krumicha 6:2, 6:0, a Austriak Jurija Rodionowa 6:3, 6:2.

To oznacza, że wszyscy faworyci wywiązali się ze swojej roli wzorowo i pierwszy raz w historii poznańskiego challengera mamy w półfinałach czterech najwyżej rozstawionych. Cristian Garin, numerem jeden, bez problemów pokonał czeskiego kwalifikanta Martina Krumicha. 29-latek z Santiago czuł się dziś na korcie pewnie, cały czas prowadził grę, a jego rywal nie był w stanie skutecznie odpowiedzieć. W efekcie Garin stracił zaledwie dwa gemy i zakończył mecz w zaledwie 66 minut.

Jego przeciwnikiem w walce o finał będzie Filip Misolic, rozstawiony z czwórką. Austriak także nie miał większych problemów w czwartkowym ćwierćfinale. Mierzył się w nim z rodakiem Jurijem Rodionowem. Początek spotkania należał do wyżej notowanego zawodnika. Misolic wyszedł na prowadzenie 3:0, a następnie 4:1, ale Rodionow nie ustawał w próbach nawiązania walki. 26-latek z Norymbergii odrobił częściowo straty i zbliżył się na 4:3, ale na więcej nie było go stać w partii otwarcia. Opanowanie Misolica pozwoliło mu na zamknięcie seta po 42 minutach.

W drugiej odsłonie także nie brakowało zaciętych gemów i przełamań z obu stron. Bilans breaków był jednak korzystny dla młodszego z Austriaków. Misolic był solidniejszy przy returnie, popełniał mniej błędów i starał się przejmować inicjatywę w wymianach. W efekcie druga partia także padła jego łupem, tym razem 6:2.

- Kluczem była cierpliwość, bo warunki dzisiaj nie były najłatwiejsze do gry. Łatwo było się zdenerwować. Starałem się więc być spokojny i skupiony na tym, co muszę robić - podsumował swój występ w ćwierćfinale Misolic. - Czuję się tu dobrze, gram dobry tenis i mam nadzieję, że tak będzie również jutro w półfinale. Grałem już z Garinem dwa lata temu, ale na korcie twardym. Liczę na to, że będę kontynuował dobrą grę, choć wiem, że łatwo jutro nie będzie - zakończył.

W piątek od godziny 12 na korcie centralnym rozegrane zostaną mecz półfinałowe gry pojedynczej i podwójnej. Przed ostatnim starciem dojdzie do bardzo miłej uroczystości - organizatorzy poznańskiego challengera odbiorą nagrodę od przedstawicieli ATP z okazji jubileuszowej, 30. edycji Enea Poznań Open. Serdecznie zapraszamy!

Wybrane dla Ciebie
Tego jeszcze nie było! Golfiści uderzą z pasa startowego lotniska… w środku nocy
Tego jeszcze nie było! Golfiści uderzą z pasa startowego lotniska… w środku nocy
Ponad 15 tysięcy zapisanych. Wings for Life World Run coraz bliżej startu
Ponad 15 tysięcy zapisanych. Wings for Life World Run coraz bliżej startu
Zielona Trybuna ze zgodą na użytkowanie. Więcej miejsc dla kibiców Warty Poznań!
Zielona Trybuna ze zgodą na użytkowanie. Więcej miejsc dla kibiców Warty Poznań!
Majówkowy trening w mieście. Poznań gra aktywnie – POSiR zaprasza na swoje obiekty
Majówkowy trening w mieście. Poznań gra aktywnie – POSiR zaprasza na swoje obiekty
Brąz dla Poznania w Ekstralidze Unihokeja. Decydujący mecz pełen emocji
Brąz dla Poznania w Ekstralidze Unihokeja. Decydujący mecz pełen emocji
AZS UAM Poznań z brązowym medalem. Efektowne zwycięstwo na zakończenie sezonu
AZS UAM Poznań z brązowym medalem. Efektowne zwycięstwo na zakończenie sezonu
Warta Poznań wiceliderem! Emocjonujące zwycięstwo w hicie kolejki
Warta Poznań wiceliderem! Emocjonujące zwycięstwo w hicie kolejki
Start zapisów do Chwiałka Volley 2026. Nowe zasady rejestracji i cztery kategorie do wyboru
Start zapisów do Chwiałka Volley 2026. Nowe zasady rejestracji i cztery kategorie do wyboru
Lech Poznań rozbił Legię Warszawa. Koncert "Kolejorza" przy Bułgarskiej
Lech Poznań rozbił Legię Warszawa. Koncert "Kolejorza" przy Bułgarskiej
Piłkarska niedziela w hali AWF. Dwa mecze i pożegnanie sezonu przed własną publicznością
Piłkarska niedziela w hali AWF. Dwa mecze i pożegnanie sezonu przed własną publicznością
Pierwsza dzika karta rozdana. Aleksander Błuś zagra w eliminacjach Enea Poznań Open
Pierwsza dzika karta rozdana. Aleksander Błuś zagra w eliminacjach Enea Poznań Open
Grunwald lepszy w derbach Poznania. Skuteczny Jarzembowski przesądził o zwycięstwie
Grunwald lepszy w derbach Poznania. Skuteczny Jarzembowski przesądził o zwycięstwie