Defensywny nokaut w Poznaniu. Enea AZS rozbiła wicelidera, Brown z koncertem sezonu

To był wieczór, w którym wszystko zaczęło się od obrony, a skończyło prawdziwym popisem. Koszykarki Enei AZS Politechniki Poznań zagrały najlepszy mecz w tym sezonie i w 17. kolejce Orlen Basket Ligi Kobiet pewnie pokonały AZS UMCS Lublin 83:62. Wynik robi wrażenie sam w sobie, ale jeszcze mocniej działa na wyobraźnię to, co wydarzyło się w ostatniej kwarcie: lublinianki zdobyły w niej… tylko 4 punkty.

koszykówka fot. poglądowakoszykówka fot. poglądowa
Źródło zdjęć: © unsplash.com

Poznanianki od pierwszych akcji wysłały sygnał, że tym razem nie będzie taryfy ulgowej. Agresywna defensywa, ręce w podaniach, szybkie reakcje w rotacjach i konsekwencja w powrotach sprawiły, że wicelider tabeli długo nie mógł wejść w swój rytm. Gospodynie budowały przewagę także zza łuku – trafienia Leny Brzustowskiej i Aleksandry Pszczolarskiej pomogły ustawić spotkanie na korzystnych torach. A gdy swoje pięć minut miała Jovana Popović, przewaga urosła do dwucyfrowych rozmiarów już w pierwszej kwarcie.

Lublin próbował odpowiedzieć siłą pod koszem – w grze gości ważną rolę odgrywały wysokie, a po krótkim fragmencie w drugiej odsłonie różnica stopniała do trzech punktów. To jednak był tylko moment dekoncentracji, bo poznański zespół szybko wrócił do tego, co działało najlepiej: twardej, cierpliwej obrony i mądrego ataku. Kapitalnie rozgrywała Brittany Brown – napędzała kontrataki, wymuszała błędy rywalek, a do tego sama kończyła akcje, również w stylu 2+1. W pewnej chwili miała na koncie już kilka asyst i kolejne przechwyty, a Enea znów odskoczyła na bezpieczny dystans.

W meczu był też moment, w którym zrobiło się naprawdę gorąco. Lublin dostał dodatkową energię dzięki debiutującej w zespole Brooque Williams. Amerykanka w krótkim czasie zaczęła punktować seriami, w drugiej kwarcie zanotowała dwucyfrowy dorobek, a po przerwie dorzuciła kolejne trafienia, w tym za trzy. Pod koniec trzeciej kwarty przewaga Poznania stopniała do zaledwie trzech punktów i można było spodziewać się nerwowej końcówki.

Tyle że czwarta odsłona była w wykonaniu Akademiczek pokazem kontroli i konsekwencji. Popović – kapitan zespołu – uspokoiła atak dwoma celnymi rzutami z dystansu, a cała drużyna wróciła do żelaznych zasad w obronie. Dwa razy lublinianki nie zdołały nawet zakończyć akcji w 24 sekundy, a pierwsze punkty w tej kwarcie zdobyły dopiero po trzech minutach gry. Poznań w tym czasie budował serię za serią, a gdy swoje trafienia dołożyły Brown i Malina Piasecka, mecz został rozstrzygnięty.

Brittany Brown była twarzą tego zwycięstwa i zagrała spotkanie, które można spokojnie nazwać jej najlepszym występem w sezonie: 29 punktów, 6 asyst, 5 przechwytów i 5 zbiórek. Wsparcie zapewniła przede wszystkim Jovana Popović – 20 punktów – a punkty i ważne minuty dołożyły także m.in. Jessica Carter, Aleksandra Pszczolarska i Malina Piasecka. W obozie gości najskuteczniejsza była Brooque Williams (20 punktów), ale w czwartej kwarcie nawet ona nie znalazła sposobu na poznańską ścianę w defensywie.

Po meczu Lena Brzustowska podkreślała, że kluczem była intensywność od pierwszej minuty. Zwróciła też uwagę na rosnącą rolę młodszych zawodniczek, które dostają coraz więcej czasu na parkiecie i zbierają doświadczenie u boku bardziej doświadczonych koleżanek.

Wygrana z wiceliderem umacnia Enea AZS Politechnikę Poznań w ścisłej czołówce. Poznanianki są czwarte w tabeli, ale wciąż mogą poprawić swoją pozycję przed końcem rundy zasadniczej. Najbliższy sprawdzian już w niedzielę – wyjazdowe starcie ze Ślęzą Wrocław zapowiada się jak kolejny mecz z gatunku tych, które ważą więcej niż dwa punkty.

Enea AZS Politechnika Poznań – AZS UMCS Lublin 83:62 (23:16, 22:23, 16:19, 22:4)

Punkty Enea AZS: Brittany Brown 29, Jovana Popović 20, Jessica Carter 8, Aleksandra Pszczolarska 8, Malina Piasecka 6, Hannah Hank 5, Wiktoria Haegenbarth 4, Lena Brzustowska 3

Punkty AZS UMCS: Brooque Williams 20, Markeisha Gatling 12, Dragana Stanković 7, Aleksandra Wojtala 6, Robbi Ryan 5, Dominika Ullmann 5, Klaudia Wnorowska 5, Kamila Borkowska 2

Wybrane dla Ciebie
Nowy klub na siatkarskiej mapie Polski. Fort Poznań oficjalnie rozpoczyna działalność
Nowy klub na siatkarskiej mapie Polski. Fort Poznań oficjalnie rozpoczyna działalność
Poznań pobiegnie rekordowo. 14,5 tysiąca uczestników i szybka trasa na 18. PKO Półmaraton
Poznań pobiegnie rekordowo. 14,5 tysiąca uczestników i szybka trasa na 18. PKO Półmaraton
Charakter, dyscyplina i decydujący błysk. Warta Poznań wygrywa w Stalowej Woli i przedłuża serię
Charakter, dyscyplina i decydujący błysk. Warta Poznań wygrywa w Stalowej Woli i przedłuża serię
Grad goli w Poznaniu. Lech Poznań traci zwycięstwo w szalonym meczu z GKS Katowice
Grad goli w Poznaniu. Lech Poznań traci zwycięstwo w szalonym meczu z GKS Katowice
Grunwald Poznań triumfuje w derbach Wielkopolski. Niesamowity powrót i zwycięstwo w ostatnich sekundach
Grunwald Poznań triumfuje w derbach Wielkopolski. Niesamowity powrót i zwycięstwo w ostatnich sekundach
Hokeiści Warty Poznań rozpoczęli rundę wiosenną od zwycięstwa. Cenne trzy punkty wywiezione z Gniezna
Hokeiści Warty Poznań rozpoczęli rundę wiosenną od zwycięstwa. Cenne trzy punkty wywiezione z Gniezna
Finał jest ich! Poznańskie akademiczki rozbiły Gorzów i wracają do gry o złoto
Finał jest ich! Poznańskie akademiczki rozbiły Gorzów i wracają do gry o złoto
Poznański akcent na mundialu. Kupsik w ekipie Marciniaka na Mistrzostwach Świata
Poznański akcent na mundialu. Kupsik w ekipie Marciniaka na Mistrzostwach Świata
Światowe gwiazdy kajakarstwa wracają do Poznania. Tor Regatowy Malta znów areną wielkich emocji
Światowe gwiazdy kajakarstwa wracają do Poznania. Tor Regatowy Malta znów areną wielkich emocji
Demolka w półfinale! Poznanianki o krok od wielkiego finału mistrzostw Polski
Demolka w półfinale! Poznanianki o krok od wielkiego finału mistrzostw Polski
Nagła zmiana na ławce rezerw Lecha Poznań
Nagła zmiana na ławce rezerw Lecha Poznań
Twierdza Poznań? Akademiczki wracają do domu w ważnym momencie półfinału
Twierdza Poznań? Akademiczki wracają do domu w ważnym momencie półfinału